Strzecha trzcinowa układana na dachu

Strzecha trzcinowa układana na dachu

Niedawno rozpocząłem nową inwestycję. Mowa o domku turystycznym w Bieszczadach, na terenie Ustrzyk Górnych. Napotkałem na drodze problem, który wiązał się z finansami. Jednak postanowiłem w sprytny sposób go rozwiązać. Podczas remontu domu drewnianego stwierdziłem, że zamiast tradycyjnego gontu zastosuje jeszcze starsze rozwiązanie, mianowicie strzechę. Taki dach na pewno dodaje uroku i może skrócić zwrot inwestycji.

Dach wykończony strzechą

dach ze strzechyRobiąc taki dach postanowiłem zrobić tradycyjną konstrukcję z krokwi i łat ułożonych do nich prostopadle. Jednak dach ze strzechy ma zupełnie inne poszycie, które robione jest z suszonej trzciny. Trzcinę musiałem zebrać samodzielnie. Część trzciny kupiłem, ponieważ było to o wiele szybsze rozwiązanie. Trzcina musi być wysuszona z każdej strony. Następnie została ona podzielona na równe fragmenty i solidnie związana drutem miedzianym. Dodatkowo dodałem wiązania z liny konopnej aby polepszyć efekt. Trzcina została ułożona bardzo ciasno, aby nie dopuścić do przecieków wodnych. Dach ze strzechy jest szczelny, jednak ja na wszelki wypadek zastosowałem nowoczesną folię pod nim. Dzięki temu nie miałem problemów z dodatkowymi hydroizolacjami. Trzcina została nasmołowana za pomocą bezzapachowych preparatów, co zwiększa jej wytrzymałość i zabezpiecza ją przed gniciem. Taki dach wytrzyma około piętnastu lat, a wcale nie był drogi.

Po tych piętnastu latach ponownie wykonam dach z trzciny, ponieważ jest to bardzo tani materiał, a zrobienie poszycia zajmuje około trzech dni, jeśli mamy już suchą trzcinę. Dom o wiele lepiej wygląda. Będzie on wynajmowany turystom, którzy chcą zamieszkam w tak tradycyjnym domu. Pomimo dachu z trzciny wewnątrz jest instalacja elektryczna i hydrauliczna, a także inne udogodnienia z tym związane.