Kurs, który odmienił moje życie

Kurs, który odmienił moje życie

Pracuję jako kosmetyczka już od kilku lat. Przez długi czas pracowałam na etacie w jednym z Warszawskich salonów kosmetycznych. Mimo tego przyjmowałam też dużo klientek w domu i jeździłam też do ich domów na usługi takie jak np. makijaż ślubny albo paznokcie. Od zawsze chciałam mieć swój własny gabinet kosmetyczny. W tym roku udało mi się zrealizować te marzenie. A to wszystko dzięki pewnemu kursowi.

Na kursie przedłużania rzęs znalazłam swoją przyszłą wspólniczkę

kurs przedłużania rzęsPracując w salonie kosmetycznym dość często uczestniczyłam w różnych kursach. Czasami byłam wysyłana przez moją szefową, a czasami sama znajdywałam i opłacałam zajęcia. Uważam, że doskonalenie swoich umiejętności i poznawanie nowych technik różnych usług kosmetycznych jest bardzo ważne. Moim zdaniem aby być dobrą kosmetyczką nie można spocząć na laurach i przestać się edukować. Z taką myślą poszłam też na kurs przedłużania rzęs, którego byłam bardzo ciekawa. Przedłużanie rzęs staje się coraz bardziej popularne, więc nie mogłam się już doczekać aż sama będę mgła wykonywać taką usługę. Sam kurs był bardzo ciekawy i nauczyłam się na nim bardzo dużo. Jednak ważniejsze niż sam kurs było spotkanie Agaty, innej uczestniczki kursu. Zgadałyśmy się bo siedziałyśmy blisko siebie i szybko się polubiłyśmy. Potem zaczęłyśmy się spotykać na zakupy i na kawę. Stałyśmy się przyjaciółkami. A po jakimś roku postanowiłyśmy wspólnie otworzyć gabinet kosmetyczny. Agata musiała mnie długo przekonywać do rzucenia pracy i pójścia na tzw. „swoje”. Ale było warto.

Bardzo się cieszę, że w czasie kursu poznałam Agatę, z którą udało mi się stworzyć tak wspaniały salon piękności. Gdyby nie ona nigdy by mi się to nie udało i nie odważyłabym się na taki krok w moim życiu. Okazało się, że nie miałam czego się bać, bo biznes idzie nam świetnie. Jeżeli wkłada się w coś serce i ma się dużą wiedzę i umiejętności to nie ma innej opcji niż sukces.

Komentarze są wyłączone