Chodnik z płyt drogowych

Chodnik z płyt drogowych

Zatrudniając architekta przy urządzaniu swojego domu, liczymy na to, że zaskoczy nas on niebanalnymi rozwiązaniami, które nie dadzą nam mocno po kieszeni. Spodziewamy się tego, że zaskoczy nas czymś, na co sami nie mielibyśmy szans wpaść.

Stare płyty chodnikowe i ich drugie życie

płyty drogoweDziś poznacie historię pana Jana, który właśnie bardzo mile się zaskoczył. Córka pana Jana mieszka w Stanach Zjednoczonych. Jest żoną znanego tam biznesmena, który w wielkim świecie projektuje i zakłada ogrodzenia modułowe. Pan Jan jest bardzo dumny z córki, która sama skończyła architekturę wnętrz i krajobrazu, dzięki czemu z mężem prowadzi bardzo dobrze prosperujący biznes. Pan Jan jako pełny sił mężczyzna spod Olsztyna postanowił zrobić niespodziankę swojej żonie i wyremontować dom. Córka przesłała mu skan projektu, a pod nim dopisek „zrób nowy chodnik do domu! Stare płyty drogowe nadadzą się do tego idealnie. Są już hitem w Stanach”. Pan Jan miał kilka takich płyt w swoim garażu, ponieważ gdy kładli pod ich nieruchomością asfaltową drogę odkupił kilka sztuk. Zapytał się swojej córki jak ma tego dokonać, na co ona mu odpowiedziała „niezwykłe są nierówne płyty, wyglądają świetnie. Jeżeli masz jeszcze siłę postaraj się poprzecinać je piłą. Możesz także walić w nie młotkiem, jednak później jest dużo szlifowania. Zamów jutro beton towarowy, który doskonale utwardzi chodnik.

Zobaczysz mama będzie bardzo szczęśliwa”. Pan Jan bardzo ochoczo przystąpił do realizowania projektu córki, zaczął rozwalać płyty drogowe, układając je nieco niedbale, jednak wciąż tak by pasowały na wylanym betonie.

Komentarze są wyłączone